Maj 28

Pomysł na weekend: Kielce i okolice

W Warszawie i Krakowie korki, w Zakopanem tłok a nad morze daleko. Do tego wszystkiego cudze chwalicie, swego nie znacie. Jeżeli chcesz zwiedzić w weekend miasto spoza pierwszej dziesiątki, pojedź do Kielc.

Najlepiej samochodem i najlepiej latem, gdyż wiele ciekawych miejsc znajduje się poza miastem i pod gołym niebem. Przewodniki turystyczne zapraszają do Pałacu Biskupiego i wpisanej na listę UNESCO Katedry, w pobliżu której znajduje się również Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego oraz Wsi Kieleckiej. Są to tak zwane punkty obowiązkowe do zaliczenia jak Zamek Królewski w Warszawie czy Wawel.

Kielce są wschodnim miastem bez wyraźnie zarysowanego centrum – stanowi je ciągnąca się od dworca PKP do Kieleckiego Centrum Kultury ulica Sienkiewicza wraz z niektórymi przyległymi ulicami. W ostatnich latach powstał w jej ramach Plac Artystów z ciekawym zestawem rzeźb i fontann, a rynek z zakorkowanego ronda został przekształcony w przytulny plac na ogródki kawiarniane. Znajduje się tam też prawdziwy kąsek – niespełna licząca sobie 250 lat figura Świętej Tekli.

Jeżeli planujemy luzacki weekend bez orientacji na głębokie przeżycia estetyczne, spokojnie można poświęcić kilka godzin na spacer ową ulicą połączony z wstąpieniem do Katedry i odpoczynkiem w ogródkach piwnych. Aktywni natomiast powinni udać się na wiele zawdzięczający Władysławowi Łokietkowi zamek w Chęcinach. Materialnie zostało z niego wprawdzie niewiele, ale wystarczająco dużo, aby warto było wspiąć się na górę, na której stoi i zapoznać się z jego historią.

Następnie warto przejechać się do Jaskini Raj, gdzie poza zjawiskami krasowymi można czasem podejrzeć drzemiące nietoperze.

Jaskinia Raj

Jaskinia Raj (www.jaskiniaraj.pl)

W samych Kielcach natomiast znajdują się dwa kamieniołomy. Jeden z nich – Kadzielnia – został nieco ucywilizowany i przerobiony na amfiteatr. Drugi – Wietrznia – wita gości tabliczką „ wchodzisz na własne ryzyko”. Korzystają z niego zakochane pary, spragnieni wrażeń downhillowcy albo młodzież z pierwszym piwem w kieszeni. Jeżeli nie mamy zamiaru skakać w przepaść, Wietrznia będzie świetnym miejscem na długi i spokojny spacer, który można zakończyć obserwacją zachodu słońca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.