Paź 04

Oby nie przytrafiła się nam biegunka podróżnych

Chyba każdy może bez wahania wymienić przynajmniej kilka niedogodności i problemów, które popsują nawet najbardziej atrakcyjny, wymarzony urlop. Bez wątpienia prawie zawsze pojawią się zdrowotne perturbacje, a gastryczne dolegliwości znajdą się w ścisłej czołówce. Najbardziej znanym i niestety wciąż aktualnym problemem jest biegunka podróżnych (sprawdź), nazywana także klątwą faraona czy też zemstą Montezumy.

palmy

Fot: creativecommons.org

Nazwa brzmi może tajemniczo, ale jest to zdecydowanie „przygoda”, której należy się wystrzegać. Tymczasem jest to wciąż powszechny problem w przypadku podróży z krajów o wysokim standardzie sanitarnym w rejony świata na niższym poziomie pod tym względem. Są to jednakowoż miejsca bardzo interesujące dla turystów, takie jak kraje Afryki, Azji Południowej oraz Ameryki Południowej i Środkowej. Na szczęście nie oznacza to, że mamy unikać malowniczych plenerów Ameryki Łacińskiej czy kontemplowania wschodniej kultury. Wystarczy zdrowy rozsądek, wiedza, odpowiednie przygotowanie, zorganizowany bagaż i dobrze rozumiana ostrożność.

biegunka

…i po udanym urlopie
fot: Shutterstock

Najczęściej zagrożeniem dla zdrowia turystów jest o wiele niższy poziom czystości w miejscach publicznych. Dotyczy to zarówno kramów, straganów, punktów i lokali gastronomicznych, jak i toalet czy nawet hotelowych sanitariatów. Zagrażają nam tu niebezpieczne bakterie (E.coli) i wirusy (norowirusy), które wywołują szereg objawów, w tym także biegunkę podróżnych. A z biegunką jak wiadomo nie ma żartów. Szczególnie jeśli przebywa się w krajach tropikalnych, w gorącym klimacie, w którym tak łatwo o odwodnienie.

lista

Fot: stoperan.pl

Co zatem zrobić, jeśli już przytrafi nam się „zemsta faraona”? Na pewno trzeba mieć ze sobą apteczkę, w której musi być skuteczny lek, taki jak np. Stoperan. Na stronie prezentującej informacje o tym preparacie znajdziemy także inne porady dotyczące biegunki podróżnych. Na pewno niezbędne jest przyjmowanie odpowiedniej ilości płynów. Przy czym nie pijemy byle czego z nieznanego źródła. Warto mieć zapas wody mineralnej, ewentualnie znaleźć pewne, nieskażone źródło wody pitnej.

Fot: stoperan.pl

Fot: stoperan.pl

Nie zapominamy także o profilaktyce, bo przecież biegunki podróżnych można uniknąć. A zatem kilka złotych zasad:
• Nie jadamy w miejscach, które budzą wątpliwości i zastrzeżenia w kwestii standardów higieny. Najlepiej sięgajmy po to co gotowane, pieczone, smażone i to w naszej obecności
• Tak samo podchodzimy do wody- tylko ze sprawdzonych, pewnych źródeł
• Owoce – jak najbardziej! Ale kupujemy świeże, nie obrane i sami dokładnie myjemy oraz obieramy
• Oczywiście przed każdym posiłkiem dbamy o higienę rąk myjąc dokładnie, sprawdzają się także chusteczki i żele do dezynfekcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.