Maj 15

Cichy niszczyciel – chlorek sodu, czyli popularna sól kuchenna

pinterest

pinterest

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, jak dużo soli codziennie spożywacie i czy wiecie na jej temat tyle, ile wiedzieć powinniście? Całkiem niedawno trafiłam na stronę (wyrzucsolniczke.pl), którą poleciła mi moja przyjaciółka i nieco się zdziwiłam! Nie wiedziałam, że chlorek sodu, czyli popularna sól kuchenna obecny jest niemalże we wszystkich produktach, które spożywamy, przez co dostarczamy go do swojego organizmu o wiele więcej, niż powinniśmy. Czasami wydaje się nam, że solimy niewiele, a rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Sól skrywa się w kupowanym przez nas pieczywie, wędlinie, mięsie, maśle, serze… 

Owszem chlorek sodu jest ważny, bo odpowiada za kilka niezbędnych czynności organizmu, jak na przykład kurczliwość mięśni, przewodzenie nerwów, transport cukrów i aminokwasów. Zbyt niska zawartość sodu w diecie prowadzi do niewydolności wątroby i serca, powołuje problemy z zapamiętywaniem i koncentracją. Z drugiej strony zbyt duża ilość chlorku sodu jest dla nas bardzo zgubna i może prowadzić do takich chorób, jak nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, choroby nerek, cukrzyca typu II lub udar mózgu. Prawda jest taka, że do właściwego funkcjonowania organizmu potrzebujemy nie więcej, niż 1 gram soli dziennie. Światowa Organizacja Zdrowia dopuszcza spożycie jednej małej łyżeczki soli dziennie, nie więcej!

świeże zioła (pinterest)

świeże zioła (pinterest)

Jak odzwyczaić się od soli? Na pewno małymi kroczkami. Odstawienie soli jest możliwe i wbrew pozorom nie takie trudne do wykonania. Ja osobiście nie dosalam przygotowywanych potraw. Zamiast soli, używam mieszanki ulubionych ziół, które genialnie podkreślają smak potrawy, a do tego nadają jej cudowny aromat. Niestety do tej pory nie zwykłam czytać etykiet kupowanych produktów, do czego was gorąco zachęcam. Dokładnie czytajcie etykiety, a przede wszystkim szukajcie na nich informacji o zawartości sodu w produkcie. Od dziś też będę uważnie przyglądać się temu, co kupuję.

Przechodząc na solny detoks warto schować z pola widzenia solniczkę. W jej miejsce lepiej jest postawić słoiczki z suszonymi przyprawami: oregano, bazylią, tymiankiem, majerankiem, estragonem, kminkiem, ziołami prowansalskimi, itp. Słone smaki pozwoli wam uzyskać również sos sojowy i rybny. Zamiast produktów gotowych i przetworzonych, warto wybierać te świeże, szczególnie warzywa i owoce. Mało sodu zawierają też kasze, ryż, orzechy, nabiał i nasiona słonecznika.

Uwierzcie mi, że już po około 2 tygodniach nie będziecie odczuwać potrzeby solenia. Co więcej, zdziwicie się jak mogliście wcześniej jeść tak słone dania!

Zachęcam was również do zajrzenia na stronę http://www.wyrzucsolniczke.pl/co-wiesz-o-soli. Dowiecie się z niej wiele przydatnych informacji na temat soli, czyli chlorku sodu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.